Praca

Dyskusje nie całkiem a nawet całkowicie nienaukowe

Moderatorzy: Jerzy Szeja, Augustyn Surdyk, Stanisław Krawczyk

Praca

Postprzez Monika Bombol » Wt cze 13, 2006 8:40 pm

Jaką szansę zdobycia pracy (i w jakim miejscu) ma inżynier programowania gier (po ukończonej takiej specjalizacji)? Czy właściwie to realne, by w Polsce ktoś to docenił, czy jedyne, co może robić za jakieś marne pieniądze, to w zespoliku produkować gry?
Monika Bombol
Badacz Gier
 
Posty: 8
Dołączył(a): Wt cze 13, 2006 8:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Roman Budzowski » Śr cze 14, 2006 8:44 am

To wszystko zależy od miejsca zamieszkania lub mobilności danej osoby. Wydaje mi się, że szanse są spore, bo rynek tworzenia gier w Polsce rozwija się coraz bardziej. CD Projekt "wysysa" wszystkie talenty, a nie jest jedyną firmą na rynku. Jeżeli projekt "Wiedźmin" okaże się komercyjnym sukcesem, to zapewne osoby wykształcone w kierunku tworzenia gier będą mogły być spokojne o swoją przyszłość.

A tak z ciekawości, na jakieś uczelni można zdobyć takie wykształcenie?

pozdrawiam
Roman Budzowski
Niezależny Twórca Gier :)
www.ANAWIKI.com
Roman Budzowski
Badacz Gier
 
Posty: 92
Dołączył(a): So kwi 16, 2005 3:05 pm
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postprzez Monika Bombol » Śr cze 14, 2006 1:02 pm

Od 2004 r. w Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych w Warszawie (www.pjwstk.edu.pl). Chyba jak dotąd wciąż tylko tu.
Jestem jedną z założycielek specjalizacji Tworzenie Gier Komputerowych, jedną z pierwszych 3 osób, które uzyskały tytuł inżyniera po jej skończeniu, oraz jedną z chyba wciąż 5, jakie kiedykolwiek ją ukończyły dyplomem ;) Łatwo nie jest... również z pracą w tym kierunku z wynagrodzeniem odpowiednim do umiejętności i ciężkiej pracy, jaką niezaprzeczalnie jest tworzenie tego rodzaju gier. Najczęściej to profit od zysku, a z zyskiem w Polsce różnie bywa :roll: Większość firm raczej zainteresowanych jest zakupem gotowego produktu i nie ma się co im dziwić, jednak to nie jest tydzień, miesiąc, dwa... roboty, a ciut więcej, a trzeba coś jeść ;) Ponadto fajnie by było, gdyby koszty pracy nam się zwróciły, więc produkt musi być na odpowiednio wysokim poziomie.
To moje indywidualne spostrzeżenia, mogę się mylić lub o czymś nie wiedzieć, stąd też moje pytanie.
Monika Bombol
Badacz Gier
 
Posty: 8
Dołączył(a): Wt cze 13, 2006 8:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Roman Budzowski » Śr cze 14, 2006 4:32 pm

Jeżeli jesteś z PJWSTK to może znasz chłopaków od Magic Match?
www.codeminion.com

Im się nieźle powiodło na własną rękę, chociaż prawda jest taka, że nie każdego takie rozwiązanie interesuje.

pozdrawiam
Roman Budzowski
Roman Budzowski
Badacz Gier
 
Posty: 92
Dołączył(a): So kwi 16, 2005 3:05 pm
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postprzez Monika Bombol » Śr cze 14, 2006 5:45 pm

Owszem, znam :) To właśnie pozostali dwaj założyciele tej specjalizacji.
Powodzi im się coraz lepiej, jednak ciężko z tego się utrzymać. Jestem raczej realistką i - jak mówisz - rozkręcanie własnej firmy nie każdemu pasuje. Znam wiele takich zespołów, z czego ułamek odnosi sukces. Czasem wydaje mi się nawet, że sukcesem jest już ukończenie w całości jakiejś gry. A większość takich zespołów zaczyna od wielkich produkcji (jak w tym przypadku Spellscape, rozpoczęty, o ile dobrze pamiętam, już w 2003/2004) i na nich też kończy swą karierę, lub zaczyna kolejną grę w imię idei "teraz już wiem więcej, to na pewno się uda".

Bardzo interesuje mnie zaś tematyka gier użytkowych, np. edukacyjnych dla dzieci. Myślę, że to nie tylko przyjemna i pożyteczna praca, ale i też coraz bardziej opłacalna wraz z opanowaniem przez najnowsze technologie niemal wszystkich sfer życia codziennego. Dlatego warto by też zastanowić się nad dzieciaczkami i przygotowaniem ich na spotkanie z komputerem na studiach, już coraz częściej w gimnazjach - a niebawem pewnie i podstawówkach. Im wcześniej, tym lepiej, a jak dowodzą badania z ostatnich lat, komputery są niezmiernie przydatnym narzędziem w procesie edukacji. Cały e-learning robi furorę i szkoda by było się w to nie włączyć :)

Na razie jestem na początku drogi szukania w tym wszystkim miejsca dla siebie, gdyż bardziej to do mnie przemawia niż kolejne Diablo (w które swoją drogą kiedyś uwielbiałam grać :D ).
Monika Bombol
Badacz Gier
 
Posty: 8
Dołączył(a): Wt cze 13, 2006 8:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Przemysław Bociąga » Cz cze 15, 2006 8:00 pm

Monika Bombol napisał(a):Jestem raczej realistką i jak mówisz rozkręcanie własnej firmy nie każdemu pasuje.

Bardzo interesuje mnie zaś tematyka gier użytkowych, np. edukacyjnych dla dzieci. Myślę, że to nie tylko przyjemna i pożyteczna praca, ale i też coraz bardziej opłacalna wraz z opanowaniem przez najnowsze technologie niemal wszystkich sfer życia codziennego. Dlatego warto by też zastanowić się nad dzieciaczkami i przygotowaniem ich na spotkanie z komputerem na studiach, już coraz częściej w gimnazjach - a niebawem pewnie i podstawówkach.


Tak czy siak warto chyba zaprosić Koleżankę na spotkanie Koła Warszawskiego - kiedyś i gdzieś, szczegóły w topiku naszego Koła. Bo, jak rozumiem, skoro PJWSTK, to loża-matka Warszawa jest dość wygodnym miejscem spotkań, prawda? :)
Pozdrawiam
Przemysław Bociąga
Przemysław Bociąga
Badacz Gier
 
Posty: 26
Dołączył(a): Śr sty 26, 2005 6:06 pm
Lokalizacja: Warszawa, Poland

Postprzez Monika Bombol » Cz cze 15, 2006 10:01 pm

Dziekuję za propozycję :)
Tak, Warszawka bardzo gościnna :D
Monika Bombol
Badacz Gier
 
Posty: 8
Dołączył(a): Wt cze 13, 2006 8:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Jerzy Szeja » So cze 17, 2006 10:47 am

Uprzejmie przypominam, że do koła warszawskiego należą też osoby spoza stolycy:)
Jak niżej podpisany.
Serdecznie pozdrawiam!
Jerzy Szeja
Jerzy Szeja
Badacz Gier
 
Posty: 699
Dołączył(a): Pn sty 17, 2005 11:52 pm
Lokalizacja: Łochów

Postprzez Przemysław Bociąga » So cze 17, 2006 2:04 pm

Jerzy Szeja napisał(a):Uprzejmie przypominam, że do koła warszawskiego należą też osoby spoza stolycy:)
Jak niżej podpisany.


Fą fą fą. Uprzejmie przypominam, że dla mnie to nawet Radom czy Białystok jest "małą, podwarszawską miejscowością" :)
Pozdrawiam
Przemysław Bociąga
Przemysław Bociąga
Badacz Gier
 
Posty: 26
Dołączył(a): Śr sty 26, 2005 6:06 pm
Lokalizacja: Warszawa, Poland

Postprzez Jerzy Szeja » So cze 17, 2006 2:31 pm

Czy dobrze zrozumiałem, że zdaniem Kolegi mieszkam w stolycy? Choć wiadomo, że wolę Kraków (jak każdy skawiniak zresztą), to nie miałbym nic przeciw. Tylko te półtorej godziny do centrum, to chyba nawet na NY dużo ;P
Serdecznie pozdrawiam!
Jerzy Szeja
Jerzy Szeja
Badacz Gier
 
Posty: 699
Dołączył(a): Pn sty 17, 2005 11:52 pm
Lokalizacja: Łochów

Postprzez Przemysław Bociąga » So cze 17, 2006 5:03 pm

Jerzy Szeja napisał(a):Czy dobrze zrozumiałem, że zdaniem Kolegi mieszkam w stolycy? Choć wiadomo, że wolę Kraków (jak każdy skawiniak zresztą), to nie miałbym nic przeciw. Tylko te półtorej godziny do centrum, to chyba nawet na NY dużo ;P


Źle. Mieszka Kolega, moim zdaniem, _pod_ Warszawą, jak zresztą większość Polaków, z połowa Ukraińców, wszyscy Białorusini i mieszkańcy zachodniej Litwy :) "Pod Warszawą" to dla mnie dość obszerna kategoria socjo-historyczyno-polityczna :)
Pozdrawiam
Przemysław Bociąga
Przemysław Bociąga
Badacz Gier
 
Posty: 26
Dołączył(a): Śr sty 26, 2005 6:06 pm
Lokalizacja: Warszawa, Poland

Postprzez Jerzy Szeja » So cze 17, 2006 9:23 pm

A, już się przestraszyłem. A to tylko relatywistyka przestrzenna :P
No może być, czemu nie? Z tej perspektywy Kolega mieszka pod Łochowem (jak zresztą pół Polski i te krainy wymienione przez Kolegę).
Serdecznie pozdrawiam!
Jerzy Szeja
Jerzy Szeja
Badacz Gier
 
Posty: 699
Dołączył(a): Pn sty 17, 2005 11:52 pm
Lokalizacja: Łochów

Postprzez Monika Bombol » N cze 18, 2006 8:09 pm

Jerzy Szeja napisał(a):Czy dobrze zrozumiałem, że zdaniem Kolegi mieszkam w stolycy? Choć wiadomo, że wolę Kraków (jak każdy skawiniak zresztą), to nie miałbym nic przeciw. Tylko te półtorej godziny do centrum, to chyba nawet na NY dużo ;P

No cóż, ja mieszkam jeszcze w Wawce, a do centrum jade również godzine :P
Monika Bombol
Badacz Gier
 
Posty: 8
Dołączył(a): Wt cze 13, 2006 8:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Przemysław Bociąga » Pn cze 19, 2006 1:32 pm

Monika Bombol napisał(a):
Jerzy Szeja napisał(a):Czy dobrze zrozumiałem, że zdaniem Kolegi mieszkam w stolycy? Choć wiadomo, że wolę Kraków (jak każdy skawiniak zresztą), to nie miałbym nic przeciw. Tylko te półtorej godziny do centrum, to chyba nawet na NY dużo ;P

No cóż, ja mieszkam jeszcze w Wawce, a do centrum jade również godzine :P


To na pewno jedna z tych odległych dzielnic pn. "jeszcze w Wawce", na przykład Otwock, Mińsk Mazowiecki albo Łódź :)
Pozdrawiam
Przemysław Bociąga
Przemysław Bociąga
Badacz Gier
 
Posty: 26
Dołączył(a): Śr sty 26, 2005 6:06 pm
Lokalizacja: Warszawa, Poland

Postprzez Monika Bombol » Pn cze 19, 2006 1:35 pm

W tym problem, że nie ;) Jeszcze Wawka :cry: Choć do Otwocka mam niedaleko ;)
Za to mam Szybką Kolej Miejską :D to do Ochoty mi 45 min schodziło :D ...jeszcze kilka dni, później ją nam zabiorą :P
Monika Bombol
Badacz Gier
 
Posty: 8
Dołączył(a): Wt cze 13, 2006 8:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Tawerna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron