Gry wszech czasów

Dyskusje nie całkiem a nawet całkowicie nienaukowe

Moderatorzy: Jerzy Szeja, Augustyn Surdyk, Stanisław Krawczyk

Postprzez Augustyn Surdyk » Śr paź 18, 2006 12:59 pm

Zapewne ta klasyfikacja nie jest doskonała zarówno w ujęciu ogólnym (ujmującym gry wszelakie) jak i tym bardziej z perspektywy dyscyplin szczegółowych (np. gier dydaktycznych, na których koncentruje się Siek-Piskozub). Poza tym od czasu powstania tej klasyfikacji gry objęły szereg nowych mediów (gry elektroniczne typu „gameboy”, gry w telefonach komórkowych, zegarkach, aż po konsole coraz nowszej generacji i inne). Myślę, że dla nich (z wyjątkiem gier konsolowych), przynajmniej roboczo, należałoby utworzyć podgrupę „inne gry elektroniczne”. Flippery i inne tego typu popularne „automaty” (niekoniecznie w pełni elektroniczne, po części z pewnością mechaniczne, lecz nie mieszczące się w kategorii gier telewizyjnych, czy komputerowych) moim zdaniem objęłaby grupa „samowystarczalnych”.

Co więcej, klasyfikacja mogła nie objąć gier już istniejących w tym czasie (choćby role-playing), które do dziś doczekały się wielu rozwinięć. Mieszczą się one zapewne w kategorii gier stołowych, lecz być może wymagają dodatkowej podkategorii gier narracyjnych, do których zaliczałyby się również gry paragrafowe i inne tekstowe (oparte na tekście pisanym lub mówionym). Jednakże live action role-play byłby już być może terenową grą narracyjną.

Natomiast nie do końca czytelna jest dla mnie nazwa gier kopułkowych – prosiłbym o dodatkowe objaśnienie.

Prawdopodobnie w ogólnej klasyfikacji gier należałoby również w jednej z kategorii uwzględnić podział ze względu na liczbę możliwych graczy (np. gier przeznaczonych dla jednego gracza, większej liczby oraz gier zespołowych), jak również gry oparte na rywalizacji, współpracy i grze przeciw systemowi gry), oraz podział ze względu na przeznaczenie (wiek graczy).
Augustyn Surdyk
Badacz Gier
 
Posty: 1155
Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 10:21 am
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Marcin Drews » Śr paź 18, 2006 1:47 pm

Augustyn Surdyk napisał(a):Natomiast nie do końca czytelna jest dla mnie nazwa gier kopułkowych – prosiłbym o dodatkowe objaśnienie.


Na wstępie proszę mi wybaczyć to niezbyt szczęśliwe określenie, jednak nie znam właściwej nazwy i, mało tego, przekonany jestem, iż takowa w ogóle nie zaistniała.

Rzecz pojawiła się w Polsce w połowie lat 80., ale trudno mi określić zasięg - być może była to moda zaledwie regionalna, choć biorąc pod uwagę wspomniany okres, spodziewać się można, iż produkt ten był dostępny w całym kraju, a najprawdopodobniej był on kopią pomysłu z Zachodu.

Proszę wyobrazić sobie plastikową, okrągłą podstawkę o średnicy około 15 cm. W jednej z wersji tej ciekawej gry/zabawki na podstawce przymocowana była miniaturowa plastikowa rynienka tworząca piramidę - załamująca się pod kątem prostym i jednocześnie wspinająca w górę na wysokość kilku centymetrów. Rynienkę wieńczyła płytka z czterema otworami. Całość przykryta była półkolistą, przezroczystą kopułką (podobnie wyglądają owe "magiczne" półkule, symulujące wewnątrz opady śniegu, z tą różnicą, iż półkule te wypełnione są cieczą). W zabawce umieszczone były cztery metalowe kulki o średnicy kilku milimetrów.

Zadaniem gracza było manewrować urządzeniem tak, by wprowadzić po kolei każdą kulkę na szczyt i osadzać w wolnym otworze. Całość wymagała cierpliwości, precyzji i może nawet odrobiny taktyki...

Widziałem co najmniej cztery wersje tej gry z różnymi konstrukcjami w środku i muszę szczerze przyznać, iż żałuję tego, że pomysł ów zaginął w przeszłości.

Przeszukuję obecnie zasoby sieciowe, starając się odnaleźć jakikolwiek ślad tych urządzeń, lecz póki co na próżno. W każdym razie wedle proponowanej klasyfikacji przypisałbym to urządzenie do gier manualnych z rekwizytami.
Pozdrawiam,
Marcin M. Drews
http://www.drews.art.pl
Marcin Drews
Badacz Gier
 
Posty: 149
Dołączył(a): Wt paź 10, 2006 11:04 am
Lokalizacja: Lubin

Postprzez Augustyn Surdyk » Śr paź 18, 2006 1:56 pm

Grzegorz Majchrzak napisał(a):Zgadzam sie z stwierdzeniem, że szachy to gra wszechczasów ale oczywiscie w swojej kategori.Popularność i liczba osób spedzających czas przy partyjce szachów jest wręcz ogromna.Po zatym nie znam osoby która nie znałaby szachów


Co do popularności szachów, o ile z pewnością mogą być uznane za jedną z najbardziej znanych gier, o tyle z moich obserwacji wynika (i ubolewam nad tym), że wśród ludzi poniżej 25 roku życia drastycznie spada ‘grywalność’ (choćby na podstawie rozmów z moimi studentami). Wątek gier w społeczeństwie został juz kiedyś podjęty: „Gracze i grający w społeczeństwie” - http://ptbg.urbantrip.com/phpBB2/viewtopic.php?t=56 . Jeszcze gorzej sprawa wygląda z brydżem – razem z szachami cieszącym się mianem najbardziej prestiżowej gry towarzyskiej, przy czym obie dodatkowo osiągnęły rangę dyscypliny sportowej.

Być może to jedynie znak naszych czasów i szachy nigdy nie stracą na popularności. Podobnie kiedyś w szkole podstawowej zbierało się znaczki, monety, proporczyki, breloczki, a teraz pokemony z chipsów itp. :), a mimo to filatelistyka i numizmatyka nie umarły.
Augustyn Surdyk
Badacz Gier
 
Posty: 1155
Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 10:21 am
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Augustyn Surdyk » Śr paź 18, 2006 8:47 pm

Marcin Drews napisał(a):Proszę wyobrazić sobie plastikową, okrągłą podstawkę o średnicy około 15 cm. W jednej z wersji tej ciekawej gry/zabawki na podstawce przymocowana była miniaturowa plastikowa rynienka tworząca piramidę - załamująca się pod kątem prostym i jednocześnie wspinająca w górę na wysokość kilku centymetrów. Rynienkę wieńczyła płytka z czterema otworami. Całość przykryta była półkolistą, przezroczystą kopułką (podobnie wyglądają owe "magiczne" półkule, symulujące wewnątrz opady śniegu, z tą różnicą, iż półkule te wypełnione są cieczą). W zabawce umieszczone były cztery metalowe kulki o średnicy kilku milimetrów.

Zadaniem gracza było manewrować urządzeniem tak, by wprowadzić po kolei każdą kulkę na szczyt i osadzać w wolnym otworze. Całość wymagała cierpliwości, precyzji i może nawet odrobiny taktyki...

(...) W każdym razie wedle proponowanej klasyfikacji przypisałbym to urządzenie do gier manualnych z rekwizytami.


Bardzo dziękuję za wyjaśnienie - wyobrażam sobie teraz ową grę, choć szczerze mówiąc, nie miałem w ręku. Początkowo myślałem o innego typu zręcznościowych układankach/łamigłówkach/grach z ‘przezroczystą kopułką’ (na kształt zegarka) – lecz zazwyczaj w poziomie (rysunki/zdjęcia na okrągłej podstawce z otworami na drobne kulki).

Choć wydaje mi się, że razem z kostką Rubika i innymi późniejszymi ‘wynalazkami’ lat 80. znalazłyby się raczej w kategorii technik nieelektronicznych – manualnych – prostych. Natomiast (opierając się na przykładzie ‘domina’ podanym przez Siek-Piskozub) w kategorii gier ‘nieelektronicznych – manualnych – z rekwizytami’ umieściłbym grę w ‘Bierki’, ‘Pchełki’, lecz szachy, warcaby, ‘Go’, ‘Halmę’, ‘Młynek’ itp. zdecydowanie w grach ‘nieelektronicznych – manualnych – planszowych’.

A pozwolę sobie zauważyć, że jesteśmy nadal na etapie rozważań nt. klasyfikacji ogólnej gier, która byłaby jedynie zapewne koniecznym punktem wyjścia do opracowania kryteriów wyboru „gry wszech czasów”. :) Wyłaniają nam się więc dwa równoległe wątki, lecz zanim je rozbijemy, możemy się zająć nadrzędnym (ogólną klasyfikacją gier) i gorąco zachęcam również innych Użytkowników forum – badaczy gier do wyrażania swoich opinii. Dlaczego właśnie PTBG nie miałoby zaproponować takowej?!

Swego czasu na poprzedniej grupie dyskusyjnej na ‘Yahoo’ (pierwowzór obecnego forum) rozpętały się bardzo ciekawe dyskusje na temat definicji gier fabularnych/role-playing games (ogólnej i szczegółowej-klasycznych gier fabularnych, rozróżnienia mechaniki i zasad, definicji sesji, których końcowe ‘echa’ zostały przeniesione na forum (Ogólna definicja gier fabularnych: http://ptbg.urbantrip.com/phpBB2/viewtopic.php?t=19 , Definicja reguł/mechaniki: http://ptbg.urbantrip.com/phpBB2/viewtopic.php?t=15 , Definicja sesji: http://ptbg.urbantrip.com/phpBB2/viewtopic.php?t=57 ). Choć pojawiło się wówczas również pytanie o celowość definiowania, myślę, że aby ‘badać’ cokolwiek, trzeba wiedzieć, CO się bada (‘uchwycić’ obiekt badania) i dlatego definiowanie przedmiotów badań, moim zdaniem, jak najbardziej wpisuje się w działalność towarzystw naukowych. Definiujmy więc! :)

Pozdrawiam
Augustyn Surdyk
Augustyn Surdyk
Badacz Gier
 
Posty: 1155
Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 10:21 am
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Jerzy Szeja » Cz paź 19, 2006 3:17 am

Augustyn Surdyk napisał(a):Jednakże live action role-play byłby już być może terenową grą narracyjną.


Nie. Terenówka jest odmianą LARP, którego najwłaściwszą polską nazwą jest "Teatralna gra fabularna" w opozycji do table-top RPG - "Narracyjna gra fabularna".
W LARP fabuła dzieje się dzięki inscenizacji parateatralnej (od teatralnej różni się brakiem widzów jako odbiorców oraz wolnością kreacji roli).
W RPG fabuła jest opowiadana wspólnym wysiłkiem MG i graczy (z dodatkiem elementów parateatralnych, trzeciorzędnych w znaczeniu), z użyciem tzw. mechaniki.

Szerzej w mojej książce "Gry fabularne...".
Serdecznie pozdrawiam!
Jerzy Szeja
Jerzy Szeja
Badacz Gier
 
Posty: 699
Dołączył(a): Pn sty 17, 2005 11:52 pm
Lokalizacja: Łochów

Postprzez Augustyn Surdyk » Cz paź 19, 2006 3:23 am

Nie ukrywam, że tym fragmentem chciałem sprowokować Kol. Przewodniczącego do włączenia się do niniejszej dyskusji (nie bez powodu było owo 'być może' :) ) -- i jak widać, z oczekiwanym efektem. W takim razie pozwolę sobie zapytać, jak Kolega zaklasyfikowałby LARP-y wg typologii Ellingtona i in., którą staramy się ‘udoskonalać/uaktualniać’, lub jaka nowa podkategoria powinna być dla nich stworzona?

„Gry fabularne – nowe zjawisko kultury współczesnej” http://www.rabid.pl/katalo1.php mam w swojej biblioteczce i znam, lecz pozwoliłem sobie na małą prowokację, by opinia Kolegi pojawiła się również na forum.

Pozdrawiam serdecznie

Augustyn Surdyk
Augustyn Surdyk
Badacz Gier
 
Posty: 1155
Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 10:21 am
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Augustyn Surdyk » Pt paź 27, 2006 12:03 am

…A zatem pozwolę sobie ponowić pytanie: „Jak Kolega zaklasyfikowałby LARP-y wg typologii Ellingtona i in., którą staramy się ‘udoskonalać/uaktualniać’, lub jaka nowa podkategoria powinna być dla nich stworzona? I pozwolę sobie dopytać: Czy w takim razie Kolega zgodziłby się z propozycją Prof. Lichańskiego dot. próby definicji RPG i relacji z commedia dell'arte http://www.tolkien.com.pl/hobbickanorka ... y/rpg.html (choć jedynie w zakresie LARP)?

W tym miejscu Użytkownicy poprzedniej grupy dyskusyjnej PTBG na Yahooo przypomną sobie początki dyskusji nt. definicji (narracyjnych) gier fabularnych, której zakończenie uwieńczone dwoma propozycjami zostało przeniesione na to forum: http://ptbg.urbantrip.com/phpBB2/viewtopic.php?t=19 , lecz myślę, że warto ją przywołać.

Byłby to pewien ważny punkt w kontynuacji naszej dyskusji nt. klasyfikacji ogólnej gier, a w rezultacie kategorii wyboru gry wszech czasów.

Pozdrawiam serdecznie

Augustyn Surdyk
Augustyn Surdyk
Badacz Gier
 
Posty: 1155
Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 10:21 am
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Jerzy Szeja » So paź 28, 2006 7:47 pm

Nie jestem zbyt gorącym zwolennikiem owej typologii, ale tej kwestii należy się szersza wypowiedź, na co teraz czasowo mnie nie stać.

Co do stanowiska prof. Lichańskiego, to artykuł z tej "Norki" jakoś przypomina mi i art. z antologii Żabskiego, i referat na konferencję, którą zorganizowałem w PKiN, na której prof. Lichański przedstawił to zagadnienie, ale jakby celniej, bo wyraźniej domagał się traktowania RPG jako zjawiska niezależnego, wymagającego osobnego, unikalnego aparatu badawczego. Podobnie w artykule w "NF", który był okrojoną wersją tamtego wystąpienia. Ale muszę to odgrzebać, przemyśleć i wtedy się wypowiem.
Na pewno nie zgodzę się na analizę RPG przez aparat pojęciowy zdatny do analizy komedii dell'arte. Różnice są zbyt podstawowe - pisałem o nich w książce "Gry fabularne...". Jak znajdę chwilę czasu i będzie taka potrzeba, wkleję stosowny fragment.
Przepraszam za te ogólniki, ale - będąc wywołanym do tablicy - jednak odpowiadam, choć bardziej się usprawiedliwiam z braku odrobienia pracy domowej. :D
Serdecznie pozdrawiam!
Jerzy Szeja
Jerzy Szeja
Badacz Gier
 
Posty: 699
Dołączył(a): Pn sty 17, 2005 11:52 pm
Lokalizacja: Łochów

Postprzez Augustyn Surdyk » Cz lis 27, 2008 12:07 pm

Od ostatniego postu trochę czasu upłynęło. W ostatnich dniach pojawiły się najnowsze wyniki wyboru gry wszech czasów (niestety tylko cyfrowej) przez graczy na bieżący rok.

TOP 10 EVER, czyli najwyżej ocenione gry wszech czasów
Czas płynie nieubłaganie, a każde pięć lat w świecie gier wideo to niemal nowa epoka. Mniej więcej w takich odstępach pojawiają się obecnie kolejne generacje konsol, które pozwalają na komfortową zabawę przez kolejne kilka lat, aż twórcom nie uda się osiągnąć szczytu możliwości każdej z platform. Później już tylko schyłek i... nowa konsola. O ulepszaniu peceta minimum raz na pół roku, aby dotrzymał kroku najnowszym grom nie muszę już chyba nawet wspominać...
Czy w takim razie jest coś w świecie gier bardziej długowiecznego? Na pewno w pamięci pozostaje dobra zabawa, ale czy przypadkiem Super Mario Bros na NESa nie oglądamy już tylko przez różowe okulary sentymentu? Czy po dobrych kilku latach z równym zapałem będziemy grać w nieco starsze hity, spędzające jeszcze niedawno sen z powiek? Odpowiedzcie sobie sami - poniżej prezentujemy zestawienie 10 najwyżej ocenionych gier wszech czasów. Wyniki oparte zostały na średnich ocenach wszystkich wiodących serwisów, a także pokaźnej ilości tych ocen (minimum 20 na każdy tytuł). Dane zebrał serwis GameRankings.com.

Więcej: http://gry.onet.pl/28061,1518749,1,artykul.html
Augustyn Surdyk
Badacz Gier
 
Posty: 1155
Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 10:21 am
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Augustyn Surdyk » Cz sty 01, 2009 4:36 pm

Powracając do wątku -- godne uwagi zapewne są trzy artykuły z onet.pl:

Najważniejsze gry ostatnich osiemnastu lat cz.1
Pierwsze programy, które przynajmniej w teorii przypominały gry komputerowe, pojawiły się tuż po drugiej wojnie światowej. "Tennis for Two" dość długo rozpalał wyłącznie umysły naukowców. Wreszcie w początkach lat 70. Oprogramowanie rozrywkowe trafiło pod strzechy. W ciągu kolejnej dekady, za sprawą mikrokomputerów takich jak Apple II, Atari 800 XL, Commodore 64 czy ZX Spectrum gry podbiły rynek.
Całość: http://gry.onet.pl/28061,1523985,artykul.html

Najważniejsze gry ostatnich osiemnastu lat cz.2
http://gry.onet.pl/28061,1523991,artykul.html

Najważniejsze gry ostatnich osiemnastu lat cz. 3
http://gry.onet.pl/28061,1524569,artykul.html

oraz podsumowanie minionego roku:

Najlepsze gry PC roku 2008
Mijające 12 miesięcy było czasem nie najłatwiejszym dla rynku gier pecetowych. Mimo to, doczekaliśmy się wydania kilku bardzo interesujących tytułów, które z pewnością zasługują na uwagę miłośników elektronicznej rozrywki. Przypomina nam je zestawienie najlepszych gier na komputery PC roku 2008, opublikowane przez serwis Bit-Tech.
http://gry.onet.pl/28061,1524568,artykul.html
Augustyn Surdyk
Badacz Gier
 
Posty: 1155
Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 10:21 am
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Augustyn Surdyk » N lip 26, 2009 12:49 pm

Gry, które zmieniły świat

To gry, którym powinno się oddawać hołd i składać w ofierze dziewice. To produkcje, które zmieniły bieg historii. Przedstawiamy 33 prawdziwe kamienie milowe. Po tym, jak się pojawiły, nic już nie pozostało takie samo. Dziś pierwsza 15.

Nowe gry ukazują się na półkach sklepowych z częstotliwością oddawania strzałów z karabinu szybkostrzelnego. Większość jest niestety przeciętna i tylko niewielka część zdobywa przychylność graczy. A już tylko garstce udało się nie tylko zachwycić, ale i otworzyć całkiem nowy rozdział w historii wirtualnej rozrywki. Stworzyliśmy listę tych, które spełniły to kryterium.

Więcej: http://gry.onet.pl/28061,1567801,1,artykul.html
Augustyn Surdyk
Badacz Gier
 
Posty: 1155
Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 10:21 am
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Adrian Kuc » So sie 08, 2009 7:24 am

Swego czasu informowałem u siebie na blogu, o najważniejszych grach cRPG wedle Gamasutry. Ciekawe zestawienie spreparowane przez autora znanej wszem i wobec gry Frogger.
WWW.GITGAMES.pl
Adrian Kuc
Badacz Gier
 
Posty: 31
Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 7:00 pm

Postprzez Augustyn Surdyk » Cz paź 15, 2009 3:19 pm

Wracając do tematu "Gry, które zmieniły świat" poniżej linki do dwóch kolejnych części artykułu:

http://gry.onet.pl/28061,1570405,artykul.html

http://gry.onet.pl/28061,1574564,4,artykul.html
Augustyn Surdyk
Badacz Gier
 
Posty: 1155
Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 10:21 am
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Augustyn Surdyk » Pn paź 19, 2009 2:24 am

13 najtrudniejszych gier wszech czasów

"Tomb Raidery", "Księcia Persji", "Far Cry'e"... To wszystko pikuś. Można stwierdzić nawet, że to gry dla małolatów. Produkcje dla prawdziwych twardzieli nie są tak dobrze znane i nie zawsze pamiętane. Gwoli przypomnienia, przedstawiamy trzynaście najtrudniejszych gier wszech czasów.

Więcej: http://gry.onet.pl/28061,1580584,1,artykul.html
Augustyn Surdyk
Badacz Gier
 
Posty: 1155
Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 10:21 am
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Marcin Drews » Śr paź 21, 2009 5:08 pm

Naciągana ta "trzynastka". Wygląda to raczej na trzynaście gier najtrudniejszych... dla autora artykułu. Kolosalnym niedopatrzeniem jest pominięcie słynnej gry "Gyron" na platformę ZX Spectrum. Za jej ukończenie oferowano... Porsche 924 lub ekwiwalent w wysokości 12.500 £.

Więcej tutaj:
http://gry.o2.pl/publicystyka_special/?co=pokaz&id=12
Pozdrawiam,
Marcin M. Drews
http://www.drews.art.pl
Marcin Drews
Badacz Gier
 
Posty: 149
Dołączył(a): Wt paź 10, 2006 11:04 am
Lokalizacja: Lubin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Tawerna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron